Jak przetrwać Walentynki

Nie da się nie zauważyć tego szczególnego czasu w lutym, kiedy wszystkie witryny mienią się kolorem czerwonym, serca w postaci baloników, znaczków, torebek, przywieszek i innych bibelotów atakują nas z każdej strony, a każda szanująca się firma ma dla Ciebie promocję z okazji Dnia Zakochanych. Żeby nie wiem jak się chciało, nie można już dłużej ignorować faktu, że właśnie nadszedł ten jedyny i wyjątkowy czas w roku zwany Walentynkami :-)Krótkie wprowadzenie dla debiutujących w tym temacie 😉 Walentynki to takie święto, kiedy musimy koniecznie w jak najbardziej spektakularny sposób wyznać swojej drugiej połowie miłość, a następnie wręczyć jej kwiat i udać się na kolację lub do kina, a najlepiej i tu i tu. Dobra wiadomość jest taka, że kolejność jest na szczęście dowolna, czyli można najpierw wręczyć kwiat a później zaprosić na obchody święta miłości 😉 Zła wiadomość: niestety wyznanie miłości w najbardziej oczywisty i stary jak świat sposób, poprzez wyszeptanie czułym i zmysłowym głosem słów “kocham Cię” już od dawna jest passè. Co w takim razie robić? W jaki sposób wyznać swe uczucia?

serce

No cóż, podpatrując światowe trendy możemy podpowiedzieć, że najlepiej zrobić to skacząc na bungee przed oknem wieżowca wybranki, trzymając w jednej ręce kwiaty, a w drugiej migoczący transparent, a później wymyślić nie mniej ekscytujące atrakcje na ten wyjątkowy wieczór 😀

Sprawa komplikuje się nie na żarty, kiedy nie mamy z kim spędzić tego romantycznego święta. Ale spokojnie, nie wpadajmy w panikę, mamy jeszcze na szczęście kilka sposobów na to, aby wyjść z tej opresji z twarzą. Po pierwsze, możemy w trybie przyśpieszonym próbować znaleźć odpowiednią personę aby zgodnie z panującym zwyczajem sparować się na walentynkowy wieczór i spędzać go upojnie w towarzystwie dopiero co poznanego Walentego/Walentyny 😉 W tym przypadku, nieocenionym źródłem inspiracji i kołem ratunkowym okażą się portale randkowe. Tak więc, jeśli jest w nas przemożna chęć celebrowania święta zakochanych nie poddajemy się lecz logujemy i szukamy, oczywiście z odpowiednim wyprzedzeniem, tak aby nie zostały nam same neurotyczne przypadki do wyboru 🙂 Po drugie, zawsze pozostaje nam opcja pt. Walentynki w pojedynkę. Schemat takiego święta jest dość dobrze znany. Otóż chodzi o to, aby zaopatrzyć się w ulubiony alkohol i ulubiony film i spędzić wieczór na sofie w przekonaniu prawdziwym lub udawanym, że jest nam świetnie samej ze sobą. Przy czym, w pierwszym przypadku po wypiciu 1-2 kieliszków i obejrzeniu filmu idziemy spać z poczuciem, że to był całkiem przyjemny wieczór. W drugim przypadku po wypiciu 1-2 butelek płaczemy rzewnie na napisach końcowych filmu, nawet jeśli to był Terminator 😉

A na koniec, już całkiem poważnie i bez ściemy powiemy Wam, w sekrecie oczywiście, że my też obchodzimy Walentynki. Przez cały rok. Przynajmniej raz w miesiącu, a jak się da to i częściej. Czego i Wam życzymy.

Happy Valentine’s Day Girls :-* <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *